10 denerwujących typów ludzi, których spotkasz w metrze

Śpioch, surfer, Szybki Bill – jeśli jeździsz metrem na pewno ich spotkałeś. A może sam jesteś jednym z nich? Przekonaj się.

Od kilku lat z metra korzystam praktycznie codziennie. Przez ten czas poczyniłem pewne obserwacje, które nie mają nic wspólnego z naukowymi, ale i tak postanowiłem się nimi podzielić ze światem. Najbardziej irytujących współpasażerów podzieliłem na kilka charakterystycznych grup. Rysopis typowego przedstawiciela i krótki opis każdej kategorii znajdziecie niżej.

10. Tancerz egzotyczny

źródło: Gawker.com

Dla tancerza pionowa poręcz zamiast do trzymania służy raczej do opierania się, ocierania i strach pomyśleć czego jeszcze. Najwyraźniej zejście do metra wydobywa z niego głęboko ukryte ciągoty.

9. Śpioch

Potrafi spać w każdej pozycji – stojącej, wiszącej i siedzącej.

8. Tragarz

Wierzy, że metro to idealny środek transportu nie tylko osób, ale i wszelkiej maści sprzętów.

7. Podglądacz w okularach przeciwsłonecznych

Będzie odczytywał tytuł trzymanej przez ciebie książki, gapił się na ekran twojego smartfona i wpatrywał w biust dziewczyny naprzeciwko, ale myśli, że tego wszystkiego nie widać, bo ma okulary przeciwsłoneczne. Niestety nawet najdroższe RayBany to nie czapka niewidka.

6. Podglądacz bez okularów przeciwsłonecznych

Jak wyżej, ale ten typ człowieka nie zada sobie nawet trudu, żeby założyć okulary.

5. Gruchające gołąbeczki

Nikt ani nic pomiędzy nimi nie stanie. Nawet powietrze.

4. Surfer

Ten typ uwielbia życie na krawędzi i dlatego nigdy nie trzyma się poręczy kiedy jadzie metrem. Po prostu nie pozwala mu na to jego buntownicza natura. I wszystko jest w porządku do momentu, kiedy pociąg zaczyna gwałtownie hamować.

3. “Warsaw Shore” wannabies

źródło: Buzzfeed

Osoby, którym nie wystarczy fakt, że wybierają się na imprezę, one muszą ogłaszać to całemu światu. A przynajmniej całemu metru. Tak jakby nażelowane włosy i kuse spódniczki nie były wystarczająco przekonujące.

2. Szybki Bill

Ludzie

Występuje w dwóch podgatunkach: taki, który wciska się do wagonu zanim wszyscy wysiądą i taki, który jeszcze w pędzącym pociągu przepycha się w stronę drzwi jakby był jedynym wysiadającym. Sam nie wiem, który jest bardziej denerwujący.

1. Strażnik drzwi

Najgorszy typ. Po prostu MUSI stać przy drzwiach, tak jakby wejście kilka kroków w głąb wagonu groziło mu wysypką, mandatem albo pożarciem przez współpasażerów. Tylko przy drzwiach czuje się bezpiecznie i pewnie, więc nie zamierza się z nimi rozstawać nawet jeśli całkowicie tarasuje przejście.

 

Zgadzacie się? A może macie jeszcze inne swoje typy? Dawajcie znać!

Polub RANDOMOWE RANKINGI   na Facebooku!