10 kłamstw w filmie Snajper

Snajper to porządne kino wojenne, ale film miejscami mocno odbiega od wydarzeń, które faktycznie miały miejsce. Przykłady? Proszę bardzo. (Spoilery!)

Historią Chrisa Kyle’a zacząłem interesować się w 2012 roku, kiedy kupiłem jego biograficzną książkę “Cel snajpera” i bardzo czekałem na ekranizację. Teraz kiedy wreszcie widziałem “Snajpera” mam mieszane uczucia. Z jednej strony film zrealizowany jest solidnie. Z drugiej jednak strony byłem rozczarowany, bo wiele informacji zostało w nim wypaczonych, nie brakuje też zmyślonych scen i postaci. Tak jakby historia najskuteczniejszego snajpera w historii amerykańskiej armii sama w sobie nie była wystarczająco emocjonująca.

10. Chris Kyle nie rzucił rodeo z powodu kobiety

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

Prawdziwym powodem, dla którego Kyle zrezygnował z kariery współczesnego kowboja był wypadek, którego doznał na rodeo – ogier, którego ujeżdżał najpierw zrzucił go na ziemie, a następnie stratował miażdżąc jego lewy nadgarstek.

9. Ani nie zaciągnął się do wojska z powodu ataków na ambasady amerykańskie

źródło: The New York Times

Tytułowy bohater wprawdzie wstąpił do wojska w 1998 roku, ale ataki na placówki USA w Kenii i Tanzanii nie miały z tym nic wspólnego. W swojej książce Kyle pisze, że od zawsze chciał zostać żołnierzem i próbował już w 1996 roku, ale nie został przyjęty z powodu wspomnianej kontuzji. Dopiero 2 lata później wrócił do formy, która pozwoliła mu rozpocząć rekrutację do SEAL’s.

8. Kiedy Kyle dołączał do armii był młodszy niż w filmie

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

Film ukazuje go jako dojrzałego 30-latka, którego przełożeni wyśmiewali za swój „poważny” wiek. W rzeczywistości w  momencie rozpoczęcia treningu BUD/S Chris miał tylko 24 lata.

7. I nie zabił chłopca niosącego granat

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

Jedna z najmocniejszych scen w filmie niestety w rzeczywistości nie miała miejsca. W jednym z ostatnich wywiadów Chris Kyle wspomina, że musiał zastrzelić kobietę, która biegła w stronę oddziału amerykańskich marines z granatem, ale nie było tam dziecka.

6. Chris Kyle nie miał 160 potwierdzonych zabójstw

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

W armii USA nie istnieje “potwierdzone zabójstwo”. Co prawda snajperzy muszą raportować każde użycie broni, ale oficjalne statystyki nie są prowadzone, żeby uniknąć sytuacji, w której żołnierze zaczynają rywalizować na liczbę “zdjętych” celów. Nie ulega jednak wątpliwości, ze Chris Kyle był najskuteczniejszym amerykańskim snajperem w historii, a jego koledzy przypisują mu nawet 250 trafień.

5. Nie dzwonił też do swojej żony w trakcie finałowej walki

telefon

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

Kyle w swojej książce wspomina, że często korzystał z telefonu satelitarnego, żeby łączyć się z rodziną, ale scena z filmu w rzeczywistości się nie wydarzyła. Odnotował jednak dwie sytuacje kiedy w czasie rozmowy wokół wybuchała strzelanina. W jednym przypadku nie udało mu się rozłączyć i jego żona Taya wsłuchiwała się w wymianę ognia do chwili aż bateria telefonu się rozładowała. Dopiero kilka dni później tytułowy Snajper miał okazję połączyć się z nią ponownie i zapewnić, że nic mu się nie stało.

4. “Rzeźnik” nigdy nie istniał

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

W filmie „Rzeźnik” jest uosobieniem zła – ubrany na czarno, bezlitosny, torturujący dzieci wiertarką. Aż trudno uwierzyć, że ktoś tak stereotypowy istniał naprawdę. I oczywiście nie istniał, a postać ta została stworzona wyłącznie na potrzeby filmu. Prawdopodobnie jest wzorowana na irackim watażce imieniem Abu Derra, ale Kyle nigdy nie miał z nim do czynienia. Mało tego, Irakijczyk do tej pory żyje i ukrywa się gdzieś na Bliskim Wschodzie.

3. Nie było nagrody za głowę głównego bohatera

potwierdzone trafienia

Warner Bros. Entertainment Inc.

Irakijczycy faktycznie ogłaszali informacje o nagrodach za “głowy” amerykańskich snajperów, ale nigdy nie było specjalnej nagrody za zabicie Kyle’a. Sam zainteresowany żartował kiedyś w talk show, że gdyby faktycznie płacono za niego 180 tys. dolarów, to jego żona już dawno by go wydała. Ten dowcip zresztą pojawia się w filmie.

2. Chris Kyle nie zabił snajpera Mustafy

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

Pojedynek snajperów to główny motyw całego filmu, więc tym bardziej zaskakujące jest, że nigdy się nie wydarzył. Mustafa to postać prawdziwa, a wpływ jego legendy na morale Irakijczyków był podobny jak Kyle’a na marines. Zgodnie z tym co ukazano w filmie najskuteczniejszy snajper po stronie partyzantów był Syryjczykiem (i prawdopodobnie byłym olimpijczykiem), który odpowiadał za śmierć przynajmniej kilkudziesięciu Amerykanów. Jednak wbrew temu co widzieliśmy na dużym ekranie Chris Kyle i Mustafa nigdy się nie spotkali, a ten ostatni zginął z rąk amerykańskich żołnierzy.

1. Nie przeżył też załamania, które miałoby doprowadzić do zakończenia jego służby

źródło: Warner Bros. Entertainment Inc.

W swojej biografii Chris Kyle jednoznacznie stwierdza, że zakończył służbę w 2009 roku z powodu ciężkiej rany nogi, którą odniósł w trakcie misji oraz chęci ratowania małżeństwa, które w tamtym czasie było już na skraju rozpadu. Nie przeżył więc załamania w trakcie bitwy, wręcz przeciwnie – załamanie przyszło dopiero po powrocie do kraju.