10 rad jak udawać zaangażowanie na spotkaniach służbowych

Każdy chce wypaść jak najlepiej na spotkaniu, a dzięki tym radom pozostawisz po sobie dobre wrażenie przy minimum wysiłku.

Największy problem ze spotkaniami w pracy polega na tym, że często trudno pozostać na nich skupionym. W jednej chwili wpatrujesz się uważnie w fascynujący slajd o wynikach za ostatnich kwartał, a już w następnym myślisz o przeglądzie samochodu, planujesz wakacje albo próbujesz sobie przypomnieć czy wyłączyłeś żelazko. Co zrobić kiedy straciłeś wątek, a i tak chcesz sprawiać wrażenie zaangażowanego? Oto kilka klasycznych strategii autorstwa amerykańskiej satyryczki Sarah Cooper, które pozwoliłem sobie zobrazować i ułożyć pod względem skuteczności.

10. Narysuj diagram

diagram UZUPEŁNIONY

Nie ma znaczenia czy diagram będzie nawiązywał do tego o czym właśnie toczy się rozmowa. W zasadzie im bardziej będzie enigmatyczny tym lepiej. Zanim jeszcze zdążysz odłożyć flamaster twoi współpracownicy zaczną kłócić się o to jak najlepiej opisać okręgi i który z nich powinien być większy. W tym momencie możesz już spokojnie wrócić na swoje miejsce, wyciągnąć smartfona i sprawdzić co ciekawego dzieje się na Facebooku.

9. Poproś prezentującego, żeby wrócił do poprzedniego slajdu

 Poprzedni slajd uzupełnione

Nieważne na którym etapie prezentacji jesteście, jeśli poprosisz o to, żeby wrócić do poprzedniego slajdu od razu wyda się wszystkim, że jesteś skupiony i słuchasz uważniej niż pozostali. A co jeśli nie będzie tam nic o co warto zapytać? Zawsze możesz ratować się sprytnym „Proszę jeszcze raz wyjaśnić te liczby”.

8. Zachęcaj do zrobienia kroku wstecz

Krok wstecz uzupełnione

A co zrobić kiedy każdy jest pytany o zdanie i przychodzi twoja kolej? To najlepszy moment na wypowiedzenie magicznych słów: “Powinniśmy teraz zrobić krok wstecz, żeby zyskać nową perspektywę”. Dodaj to tego szybko “Jaki problem tak naprawdę staramy się rozwiązać?” a zyskasz sobie opinię najmądrzejszej osoby na spotkaniu przynajmniej przez najbliższą godzinę.

7. Chodź po pomieszczeniu

Mężczyzna oparty o ścianę uzupełnione

Kiedy ktoś wstaje i zaczyna krążyć po sali czy nie zaczynasz od razu go czuć przed nim respekt? Ja tak. Dlatego sam też korzystaj z tej sztuczki, wstań i skieruj się do rogu pokoju. Tam oprzyj się o ścianę i wydaj pełne zamyślenia westchnienie. Wszyscy będą umierać z ciekawości co ci chodzi po głowie.

6. Powtórz wypowiedź najbardziej kompetentnej osoby, tyle że wolniej

Pozwól że powtórzę uzupełnione

Kiedy najlepiej obeznana w temacie osoba skończy mówić zabierz głos zaraz po niej i zaczynając od “Pozwól, że powtórzę” powiedz dokładnie to samo, ale dużo, dużo wolniej. Zrobione! Teraz błyskotliwość przedmówcy spływa na ciebie szerokim strumieniem.

5. Zapytaj “czy to jest skalowalne” niezależnie od tego o czym mowa

Czy to jest skalowalne uzupełnione

Nikt do końca nie wie co to znaczy, ale to nie jest teraz istotne. Ważne, że jest to słowo-klucz do rozpoczęcia dłuższej dyskusji, w którą na szczęście nie musisz się już angażować.

4. Przytakuj udając, że robisz notatki

Robienie notatek uzupełnione

Zawsze miej przy sobie coś do pisania, dzięki temu sprawisz wrażenie dobrze przygotowanego. Receptą na sukces jest notowanie jednego, przypadkowego słowa z każdego zdania. I oczywiście nie zapomnij kiwać głową.

3. Przeliczaj procenty na ułamki

Zmiana procentów na ułamki uzupełnione

Kiedy prezentujący powie coś w stylu “Konwersja z tego źródła wzrosła w ostatnim miesiącu o 24%”, szybko przerwij mu błyskotliwym “Czyli blisko o jedną czwartą” i udaj, że robisz z tego notatkę. Wszyscy zaczną kiwać głowami z uznaniem i będą pod wrażeniem twoich zdolności matematycznych.

2. Wyjdź, żeby odebrać “ważny” telefon

 Odbieranie telefonu na spotkaniu uzupełnione

Kiedy niezwłocznie musisz odebrać “ważny” telefon wszyscy od razu pomyślą o tobie z uznaniem. Skoro będąc na ważnym spotkaniu odbywasz jeszcze ważniejszą rozmowę telefoniczną to znaczy, że jesteś niezwykle istotny dla firmy i lepiej z tobą nie zadzierać.

1. Zażartuj z siebie

 deprecjacja uzupełnione

Wszyscy lubią humor podszyty samodeprecjacją, więc nie bój się żartować z siebie. Powiedz “Tylko nie prośmy o pomoc mojego prawnika rozwodowego” albo “Gdybym znał odpowiedź na to pytanie nie byłoby mnie tu teraz”. Ludzie zaczną się śmiać i docenią twoją szczerość. Być może postanowią też donieść na ciebie do HR, ale najważniejsze, że zdobędziesz ich sympatię i zaczną cię postrzegać jako najbardziej błyskotliwą osobę na spotkaniu.

 

Masz jakieś swoje sprawdzone strategie? Podziel się!

Polub RANDOMOWE RANKINGI   na Facebooku!