10 najlepszych reklam 2014

Oto 10 najlepszych reklam 2014 roku, które po prostu musisz znać, jeśli przynajmniej trochę interesujesz się marketingiem.

10. HBO – “Awkward Family Viewing”

Każdy to przerabiał – oglądasz TV z rodzicami, kiedy nagle pojawia się scena seksu i wszyscy czują się zażenowani. Albo co gorsza ty jesteś, a twoi rodzice zaczynają żywo komentować wydarzenia na ekranie. Takie niezręczne sytuacje wykorzystało HBO promując swoją platformę mobilną. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że ich rodzinka ogląda fragmenty prawdziwych seriali, od True Detective po Grę o Tron.

9. Wren — „First Kiss”

Dwadzieścioro nieznajomych zostaje dobranych w pary i poproszonych o to, żeby pocałowali się przed kamerą. Chwilami jest niezręcznie, innym razem śmiesznie albo bardzo wzruszająco i ten wachlarz wzbudzanych emocji przyczynił się do eksplozji popularności filmu, który w ciągu pierwszych 48 godzin po wypuszczeniu miał już 24 miliony obejrzeń. Chociaż na początku mało kto zdawał sobie sprawę, że jest to reklama marki odzieżowej Wren, która ubrała uczestników firma zapewnia, że film przyniósł jej 13,600% wzrost sprzedaży. A podobno social media nie sprzedają.

8. Samsung — „Oscar Selfie”

Wszyscy znają najpopularniejsze na świecie oscarowe selfie, na którym liczba hollywódzkich gwiazd na centymetr kwadratowy poraża nie tylko stałych czytelników Pudelka. Nie każdy jednak wie, że w całej sytuacji nie było ani krzty spontaniczności, a całość została wyreżyserowana (w końcu byli to aktorzy) po to, by zaprezentować Samsunga Galaxy Note, którym trzaśnięto fotkę. Jako skutek uboczny reklama spopularyzowała samojebki do tego stopnia, że teraz robią je dosłownie wszyscy od Obamy, aż po Agatę Młynarską. Niestety.

7. Cardstore — „World’s Toughest Job

Po obejrzeniu tej reklamy wzruszyłem się tak bardzo, że musiałem potem wybić pięścią dziurę w ścianie, żeby znowu poczuć się jak mężczyzna. Cardstore, firma produkująca kartki okolicznościowe stworzyła fikcyjne ogłoszenie o pracę dla “dyrektora ds. operacyjnych”, ale prowadzone rozmowy kwalifikacyjne były jak najbardziej prawdziwe. Wśród wymagań było między innymi: dyspozycyjność 24 godziny na dobę, żadnych przerw i zero wynagrodzenia. Reakcje uczestników są bezcenne.

6. Budweiser – “Puppy Love”

Jeśli nie podoba ci się ta reklama, to sprawdź puls i upewnij się, że twoje zimne, pozbawione uczuć serce wciąż bije. W końcu czy może być coś bardziej uroczego niż piesek? Oczywiście kotek, ale nie odbiegajmy od tematu. Budweiser udowodnił, że reklama piwa nie musi sprowadzać się do pokazania knajpy i grupą facetów trykających się kuflami tudzież pijącymi prosto z butelek (bleh). Warto dodać, że “Puppy Love” została uznana za najlepszą reklamę tegorocznego Super Bowl, czyli amerykańskiego święta futbolu.

5. Beats by Dre – „The Game Before the Game”

Uwielbiam wojny brandów, a Beats robi to dobrze. Firma stworzona przez Dre nie była sponsorem Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Co więcej, FIFA zabroniła piłkarzom używania słuchawek z charakterystycznym “b” w obrębie stadionów, żeby nie rozgniewać swojego partnera biznesowego – Sony. To jednak nie powstrzymało Beats przed wypuszczeniem w sieci związanej z piłką i bardzo emocjonalnej reklamy, w której zagrały nie tylko największe piłkarskie gwiazdy jak Neymar Jr., Luis Suarez, and Robin van Persie, ale też Nicki Minaj i Lil Wayne.

4. Sainsbury’s’ – “Christmas Is for Sharing”

Sainsbury’s zaskoczyło najbardziej przejmującą i (prawdopodobnie) najdroższą reklamą tegorocznego sezonu świątecznego. Przypominając prawdziwą historię słynnego rozejmu bożonarodzeniowego z okresu I wojny światowej sieć supermarketów przypomina, że najważniejsze w święta są… nie, nie zakupy, ale atmosfera bliskości i chęć dzielenia się. Historia w służbie reklamy czy reklama w służbie historii? Nieważne, w każdym razie świetnie się ogląda.

3. Nike Football – „Winner Stays”

Dzieciństwo to taki piękny okres, kiedy można być kimkolwiek się chce. Weźmiesz do ręki wygięty kijek i jesteś Robin Hoodem, plastikowy pistolet robi z ciebie kowboja, a mecz z kumplami na osiedlowym trawniku zmienia się w gwiazdorski finał Mistrzostw Świata. Nike doskonale udało się uchwycić tę grę (hehe) wyobraźni i ludzie to docenili, bo “Winner Stays” jest najpopularniejszą reklamą 2014 na YouTube z przeszło setką milionów wyświetleń.

2. Save the Children – „Most Shocking Second a Day Video”

Mam ciary za za każdym razem kiedy oglądam tę reklamę. Ten niesamowicie poruszający krótki film opowiada o losach dzieci dotkniętych wojną w Syrii. Żeby ich dramat bardziej przybliżyć akcję spotu osadzono w Wielkiej Brytanii, a bohaterką uczynioną kilkuletnią dziewczynkę z przeciętnej angielskiej rodziny. Towarzyszymy jej w 65 scenach odkrywając jak jej życie z dnia na dzień zmienia się w wojenny koszmar. Film ma ponad 42 miliony wyświetleń na YT i pomógł zebrać przeszło 100 000 000 dolarów na pomoc najmłodszym ofiarom wojny.

1. Newcastle – „If We Made It”

Wyobraźcie sobie jaką reklamę moglibyście stworzyć, gdybyście mieli największy budżet na świecie. Na pewno byłaby niesamowita. I na tym zasadza się kampania Newcastle – ponieważ nie mieli pieniędzy na reklamę zaczęli mówić o tym, co by zrobili gdyby mieli. A byłoby wszystko, od robotów, przez tańczące rekiny, aż po celebrytów. Akcja będąca jednym wielkim prztyczkiem w nos wymierzonym największym międzynarodowym gigantom okazała się spektakularnym sukcesem, który przyćmił wszystkie inne reklamy emitowane w trakcie Super Bowl. Kampania o kampanii, której nie było – oto przepis na sukces.